poniedziałek, 26 marca 2018

Najlepsze kremy do rąk

Hej, kolejny post po długiej przerwie, dziś o tematyce pielęgnacyjnej. Ostatnio moje dłonie są bardzo przesuszone więc miałam idealną okazję aby przetestować różne kremy oraz wybrać swoj numer 1!

Na 1. miejscu znajduje się naturalny krem firmy YOPE o zapachu herbaty z miętą. Krem cudownie pachnie, zapach po kilku godzinach nadal jest mocno wyczuwalny, co mnie bardzo zaskoczyło bo w większości kremów po chwili już zapach znikal. Dłonie są przez długi czas nawilżone więc jak dla mnie nakładanie 2- 3 razy dziennie spokojnie wystarcza aby zachować idealne nawilżenie. 


Kolejne kremy nie tak dawno wypuśćiła na rynek firma EVREE, także mająca kosmetyki naturalne. Kremy są w trzech wariantach, każdy z nich zawiera olejek cannabis. Ja postanowiłam przetestować wszystkie trzy. Kremy mają delikatny oraz przyjemny zapach. Są w małej tubce dzięki czemu bez problemu zmieszczą się do malej torebki. Niewielka ilośc kremu wystarczy aby dobrze nawilżyć dłonie. 








Następny jest jaśminiowy krem z Avonu, jest to już moja kolejna tubka. Krem pokochałam za cudowny jaśminiowy zapach, jest dość tłusty więc trzeba uważać aby nie nalożyć zbyt dużo. Nawilża bardzo dobrze, ja stosuję go kilkanaście razy w ciągu dnia aby utrzymać na dłoniach piękny zapach.


Ostatni kem zawiera proteiny jedwabiu oraz prowitaminę B5, jest z Ziaji. Krem również jest dość tlusty, nawilża bardzo dobrze, daje odczucie ulgi dla zmęczonych dloni. Krem kosztuje ok 7zł/ 100ml więc jest naprawdę tani i daje niezły efekt, więc jeśli chcecie tani a skuteczny kosmetyk mogę go bez problemu polecić :) 




A wasze dlonie mają swoich ulubieńców? ♥







środa, 21 lutego 2018

KOLEKCJA SZMINEK

Hej Kochani, dziś zapraszam was na post dotyczący mojej kolekcji kosmetyków, a dokładniej szminek. Lubię oglądać takie wpisy oraz filmiki więc postanowiłam zrobić coś takiego :) Według mnie kolekcja nie jest ani mala ani duża, zobaczcie sami :) 


Całość prezentuje się tak:


01. Golden Rose golden rose liquid matte lipstick
Posiadam trzy odcienie tych pomadek, w kolorach : 01, 03, 06 




02. Rimmel Stay Matte
Nowa kolekcja od Rimmel, odcień 210 jest przecudowny, ilealnie wygląda na ustach 


03. Kylie Jenner Lip Kit


04. Mega pyszne błyszczyki chupa chups :) 
uwielbiam je !


05. Kolorowy Błyszczyk The Balm w odcieniu HUBBA HUBBA 
piękny efekt na ustach 


06. I ♥ makeup, lip lava 



07. Błyszczyk Eveline, zostały resztki 


08. Tint Bell , odcień 06

09. Avon,  nie pamiętam dokładnie jakie to kolekcje :( 
ale odcienie to : hibiscus 






pucker up



ta szminka z serii LUXE,
odcień red haute






swatche tych trzech odcieni




10.  Nawilzająca pomadka, Oriflame The One 
jedna z moich ulubionych, idealnie nawilża na bardzo długo



11. Szmnka w kredce Bell, 



12. Matowa szminka The Balm, odcień Sentimental 



13. Uwielbiam minionki ! Nie mogłabym obyć się bez pomadki z tymi kochanymi stworkami, jeszcze czeka na swoją kolej :)



14.  jest to szminka przywieziona z Czech, w odcieniu intensywnej czerwieni 



15. Peeling do ust Evree 


16. Pomadka zmieniająca kolor Bell, kupiona w Biedronce, 
po nalozeniu na usta ma lekko niebieski odcień, po jakimś czasie przechodzi w lekki róż 



17. Konturówka Golden Rose 
232


Chyba o niczym nie zapomniałam,
Piszcie czy wy też lubicie takie posty :)










sobota, 3 lutego 2018

KONTIGO #BIOLOVE

Hej Kochani :) 
Ostatnio przyszło do mnie moje pierwsze zamówienie ze strony kontigo. Zdecydowałam sie na cudowny zestaw borówkowy, zawierający mus do ciała, masełko do ust, olejek do masażu oraz żel pod prysznic. Całość przyszła w pięknie zapakowanym pudełku. Na pierwszy rzut oka jestem zachwycona produktami, pachną one cudownie-jak prawdziwa borówka! Duży plus za to że nie czuć chemii w produktach.
Zestaw prezentuje się tak : 


01. Mus do ciała:
Ma formę takiego lekkiego twarożku :D przez co się go bardzo fajnie nakłada, szybko się wchlania oraz dobrze nawilża skórę. Zapach jest bardzo intensywny i długo się utrzymuje. 





02. Masełko do ust:

Masełko fajnie nawilża usta, lecz nie lubię produktów do ust w słoiczkach które trzeba wydobywać palcami, więc ten produkt nie do konca mnie urzekł 


03. Żel pod prysznic



04. Olejek do masażu

Olejek nakładam po kąpieli na jeszcze mokrą skórę. Wchłania się szybciutko i nie klei się. 



Testowała któraś z was produkty od Biolove? <3

środa, 24 stycznia 2018

~ ZAKOPANE ~

Hej Kochani :) 

Dzis przychodzę z nieco innym postem, a mianowicie moim ostatnim wyjazdem do Zakopanego. Uwielbiam tatry, te widoki, szczególnie zimą. Niestety warunki nie pozwolily na zdobycie żadnego szczytu, musiałam się jedynie zadowolić spacerami po mieście oraz podziwianiem tych pięknych widoków. Udało mi się nawet zrobić kilka zdjęć :) 













A to wspaniałe musujące wino z brokatem :D
nie dosć że wygląda świetnie to także świetnie smakuje :) 


sobota, 6 stycznia 2018

POD LUPĄ ~ THE BALM

Hej, wracam po dluższej nieobecnosci spowodowanej nadmierną ilością obowiązków. Teraz będę się starać dodawać posty systematycznie :) Dziś przychodzę z recenzją kosmetyków zapewne większości znanej marki - the balm. Kosmetyki wyróżniają się pięknymi nadrukami na opakowaniach w stylu pin-up. Ja posiadam tylko kilka kosmetyków tej marki, a są to : 

01. Paletka cieni do powiek "nude tude"

Paletka posiada 12 cieni, jest bardzo dobrze napigmentowana, oraz trwałość cieni jest świetna. Jednak posiadają wadę którą jest osypywanie się cieni. Przy wykonywaniu mocniejszego makijażu całą twarz mam opruszoną ciemnymi cieniami. 
Opakowanie paletki jest kartonowe przez co łatwo się brudzi i ciężko je później domyć. 






02. Bronzer "Bahama Mama "

Jest to mój ulubiony bronzer, bardzo dobrze napigmentowany, bardzo trwaly. Jednak trzeba uważać aby nie porobić sobie nim plam o co nie ciężko 




03. Puder prasowany "sexy mama"

Puder jest lekki, nie tworzy maski na twarzy, bez problemu utrzymuje się cały dzień bez konieczności poprawek. 


04. Baza pod cienie 

Baza jest bardzo wydajna, po nałożeniu zauważyłam ze lepiej nakłada się cienie oraz są trwalsze, niż gdy nie użyje bazy, także jest ona moim obowiązkowym kosmetykiem podczas makijażu. 



05. Rozświetlacz "mary lou manizer"

Pisałam  o nim już wcześniej. Jest moim ulubionym rozświetlaczem, bardzo wydajny oraz trwały. 




Znacie markę "The Balm" ? Używałyście ich kosmetyków? Dajcie znać jakie są wasze wrażenia :)